Mało które miasto na Costa Blanca budzi tak skrajne emocje jak Benidorm. Dla jednych to hałaśliwy, rozimprezowany kurort pełen brytyjskich pubów, dla innych zaskakująco piękne miejsce z widokami, które zawstydzają pocztówki. Prawda jest taka, że Benidorm ma dwa oblicza i dopiero razem tworzą całość. Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Benidorm i czy w ogóle warto, ten przewodnik pokaże Ci obie strony miasta, żebyś sam wybrał swoje.
Oblicze pierwsze: kurort, który nie śpi
Zacznijmy od tego, z czego Benidorm słynie najbardziej. Za plażą Levante, w rejonie Rincón de Loix, ciągnie się słynna strefa brytyjskich barów, znana po prostu jako „the strip”. Neony, karaoke, występy sobowtórów gwiazd, kabaret i piwo lane od rana. To tu przyjeżdżają wieczory panieńskie i kawalerskie z całej Wielkiej Brytanii, a całą tę kulturę uwiecznił nawet popularny brytyjski serial „Benidorm”, emitowany przez ITV od 2007 do 2018 roku. Jeśli szukasz nocnego życia, taniej zabawy i atmosfery wiecznych wakacji, znajdziesz to tutaj w czystej postaci. To oblicze bywa krzykliwe, ale jest częścią tożsamości miasta i nie ma sensu udawać, że go nie ma.
Skąd się to wzięło: burmistrz, bikini i hiszpański Manhattan
Benidorm nie zawsze był kurortem. Jeszcze w latach pięćdziesiątych była to senna wioska rybacka, którą odmienił jeden człowiek, burmistrz Pedro Zaragoza. To on postawił na masową turystykę i przeforsował rzecz w tamtych czasach skandaliczną: legalizację bikini na plaży, wbrew oporowi Kościoła w czasach Franco. Krąży opowieść, że pojechał w tej sprawie skuterem aż do Madrytu, by przekonać samego generała. Efekt jego wizji widać dziś w słynnej panoramie wieżowców, przez którą Benidorm nazywa się hiszpańskim Manhattanem. Miasto ma jedną z najgęstszych zabudów wysokościowych na świecie, a wieża Intempo o charakterystycznym kształcie litery M sięga około 190 metrów i jest jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Hiszpanii.
Oblicze drugie: widoki, które zawstydzają pocztówki
A teraz druga strona. W samym sercu miasta, między dwiema wielkimi plażami, leży urokliwe stare miasto z wąskimi uliczkami i błękitną kopułą kościoła. Jego zwieńczeniem jest Balcón del Mediterráneo, czyli taras widokowy na miejscu dawnego zamku, wysunięty w morze niczym dziób statku. Widok stąd na obie zatoki i lazurową wodę to jeden z najładniejszych kadrów całej Costa Blanca. Po stronie plaży Poniente rozciąga się nagradzana, falująca promenada o nowoczesnym, rzeźbiarskim designie, a wschody słońca nad plażą Levante potrafią wyrwać z łóżka nawet największych śpiochów.
Dzika strona: Sierra Helada i wyspa Benidorm
Benidorm to także przyroda, o której impreza każe zapomnieć. Nad miastem góruje park przyrodniczy Sierra Helada, z klifami spadającymi wprost do morza i szlakami, którymi dojdziesz do wielkiego krzyża, Cruz de Benidorm, i do jednego z najlepszych punktów widokowych w okolicy. Na horyzoncie widać charakterystyczną wyspę Isla de Benidorm, do której kursują łódki. To rezerwat morski, popularny wśród miłośników nurkowania i snorkelingu. Wystarczy odejść kilkaset metrów od zgiełku, żeby znaleźć się w zupełnie innym świecie.
Plaże: Levante kontra Poniente

Dwie główne plaże Benidormu odpowiadają jego dwóm obliczom. Playa de Levante to strona rozrywkowa, gwarna, z barami tuż za piaskiem, idealna dla tych, którzy chcą być w centrum akcji. Playa de Poniente jest spokojniejsza, bardziej rodzinna i chętniej wybierana przez samych Hiszpanów. Pomiędzy nimi chowa się mała, kameralna Playa de Mal Pas u stóp starego miasta. Wybór plaży to w Benidormie tak naprawdę wybór klimatu wakacji.
Benidorm: co zobaczyć w skrócie
Jeśli masz mało czasu, oto lista, co zobaczyć w Benidorm, żeby poznać oba jego oblicza:
- Balcón del Mediterráneo i stare miasto z błękitną kopułą.
- Punkt widokowy Cruz de Benidorm w parku Sierra Helada.
- Rejs na wyspę Isla de Benidorm.
- Spacer nowoczesną promenadą Poniente.
- Wieczór na „the strip” za plażą Levante, jeśli masz ochotę na brytyjski klimat.
Jak dojechać do Benidorm
Najprzyjemniej dotrzeć tu z Alicante widokowym tramwajem linii L1, który jedzie wzdłuż wybrzeża i kończy bieg właśnie w Benidorm. Jak kupić bilet i ile trwa przejazd, opisaliśmy w osobnym poradniku o tramwaju z Alicante do Benidorm. Po drodze warto wysiąść w kolorowej Villajoyosie i zajrzeć do fabryki czekolady. Do Benidorm dojedziesz też autobusem oraz samochodem autostradą, choć w sezonie o miejsce parkingowe bywa trudno.
Benidorm: najczęstsze pytania
Czy Benidorm jest tylko dla imprezowiczów? Nie. Impreza to jedno oblicze, ale miasto ma też stare miasto, punkty widokowe, park przyrodniczy i spokojną plażę Poniente dla rodzin.
Gdzie jest najlepszy punkt widokowy? Balcón del Mediterráneo w starym mieście oraz krzyż Cruz de Benidorm w Sierra Helada, do którego dojdziesz pieszo.
Która plaża jest lepsza dla rodzin? Poniente, jest spokojniejsza i mniej imprezowa niż Levante.
Jak dojechać z Alicante? Najwygodniej tramwajem linii L1, który jedzie wzdłuż wybrzeża i kończy w Benidorm.
Kiedy najlepiej jechać? Wiosna i wczesna jesień dają przyjemne temperatury i mniejszy tłok niż w środku lata.
Benidorm najlepiej smakuje jako część większej wyprawy po okolicy. Dojazd potraktuj jako atrakcję dzięki widokowej trasie tramwaju, a jeśli zaczynasz w Alicante, po drodze wejdź na wzgórze i zobacz Zamek Santa Bárbara.
Ten tekst jest częścią naszego przewodnika Co zobaczyć w Alicante, w którym zebraliśmy wszystkie najważniejsze atrakcje miasta i okolic.






