Na plaży Els Vivers w Guardamar del Segura (Vega Baja) utonęła młoda para, oboje w wieku 25 lat. Jak informują Diario Información i Infobae, byli to obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce, którzy odwiedzali znajomych w miasteczku. Do tragedii doszło w sobotę, na kąpielisku, nad którym od ponad tygodnia wisiała czerwona flaga z powodu wzburzonego morza i silnych prądów. Piszemy o tym nie dla sensacji, ale dlatego, że ta historia niesie przestrogę, która może uratować komuś życie.
Co się wydarzyło
Według relacji hiszpańskich mediów i służb ratunkowych grupa znajomych weszła do wody mimo zakazu kąpieli. Dwie osoby zaczęły mieć problem z powrotem na brzeg, porwane przez prąd. Ich partnerzy ruszyli na ratunek: jednemu z mężczyzn udało się wyciągnąć swoją partnerkę, ale druga para nie zdołała wrócić.
Zgłoszenie przyszło o godzinie 14:11. Na miejsce wysłano dwie karetki SAMU oraz zespół podstawowego podtrzymywania życia. Ratownicy medyczni prowadzili reanimację obojga młodych ludzi, niestety bezskutecznie. Informacje o przebiegu zdarzenia podajemy za Diario Información oraz Infobae; okoliczności bada policja.
Czerwona flaga to nie sugestia, tylko zakaz
System flag jest podobny w całej Europie, ale w Hiszpanii warto pamiętać o nim z konkretnego powodu: za kąpiel przy czerwonej fladze w wielu kurortach grozi nawet mandat, a przede wszystkim jest to realne ostrzeżenie o zagrożeniu życia. Krótkie przypomnienie:
| Flaga | Co oznacza |
|---|---|
| Zielona | Kąpiel dozwolona, warunki bezpieczne |
| Żółta | Kąpiel z zachowaniem ostrożności, lepiej nie wchodzić głęboko |
| Czerwona | Kąpiel zakazana, zagrożenie dla życia |
W Guardamar czerwona flaga wisiała od ponad tygodnia, bo morze było wzburzone i miało silne prądy. Pamiętaj, że woda przy brzegu potrafi wyglądać na spokojną, a kilka metrów dalej ciągnąć z siłą, z którą nie wygra nawet dobry pływak. A jeśli na plaży nie ma ani ratownika, ani flagi (poza sezonem to częste), oceniaj morze samodzielnie i przy wysokich falach po prostu nie wchodź.
Prąd wsteczny: cichy zabójca, który wygląda niegroźnie
Najczęstszą przyczyną utonięć na otwartych plażach są prądy wsteczne (po hiszpańsku corrientes de resaca). To wąskie strumienie wody, które odpływają od brzegu w stronę morza. Rozpoznasz je po pasie wody, który jest ciemniejszy, spokojniejszy albo bardziej spieniony niż fale obok, i który jakby nie ma załamujących się fal.
Jeśli poczujesz, że woda ciągnie Cię od brzegu, nie walcz z prądem na wprost, bo szybko stracisz siły. Zasady są trzy: zachowaj spokój i utrzymuj się na powierzchni, płyń równolegle do brzegu, aż wyjdziesz z wąskiego pasa prądu, a dopiero potem kieruj się do brzegu. Jeśli nie dajesz rady, machaj ręką i wołaj o pomoc.
Chcesz pomóc tonącemu? Nie wskakuj od razu do wody
Ta tragedia pokazała coś jeszcze: osoby, które wbiegły ratować bliskich, same znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. To najczęstszy scenariusz podwójnych utonięć. Jeśli widzisz tonącego, w pierwszej kolejności zadzwoń pod 112 i zawołaj ratownika, jeśli jest na plaży. Rzuć tonącemu coś, co utrzyma go na wodzie (koło, deskę, nawet dużą zabawkę plażową), zamiast wchodzić do wody bez zabezpieczenia. Wejście wprost do silnego prądu bez sprzętu najczęściej kończy się tym, że ratujący też potrzebuje ratunku.
Październik: uważaj podwójnie
Jesienią wiele plaż na Costa Blanca kończy sezon ratowniczy albo ogranicza dyżury, a pogoda bywa myląca: słońce zachęca do kąpieli, ale morze po wrześniowych i październikowych załamaniach pogody potrafi być wzburzone i pełne prądów. Zanim wejdziesz do wody, sprawdź kolor flagi, a jeśli nie ma ratownika, tym bardziej nie ryzykuj kąpieli przy wysokich falach.
Łączymy się w smutku z bliskimi zmarłych. Jeśli chcesz dzielić się informacjami i ostrzeżeniami przydatnymi na Costa Blance, jesteśmy też w naszej grupie na Facebooku.
Costa Blanca po polsku, prosto na Twój feed
Dołącz do naszej grupy i obserwuj mojacosta.com na Facebooku, żeby nie przegapić newsów, imprez i poradników.
Dołącz do grupy →Obserwuj na Facebooku



